Niedziela, kwiecień 4. 2010
Środa, marzec 10. 2010
Cześć to ja gekon Mirra wiecie co moi właściciele mają hodowle barciaków i wiecie co jedna ćma barciaka znosi po tysiąc jaj, i mają teraz pełno ''Moli woskowych''(barciaków) i to wszystko pa.
Wtorek, marzec 2. 2010
Cześć to ja gekon o imieniu Mirra, wiecie co ostatnio
tak podrosłam i mam tak gruby ogon i brzuch, że ciężko mi się podnieść.
I to wszystko pa.
Niedziela, luty 21. 2010
Chwilowo Luana i Mirra nie mogą podejść do klawiatury więc ja je wyręczę. Po wielu dniach wyczekiwania w pudełku obok terrarium wreszcie pokazały się larwy moli woskowych. Niestety zbyt późno zostały zauważone przez co parę z nich uniknęło zjedzenia przez gekony. Tak jakoś się schowały, że zdążyły nie dość, że sobie sporo podjeść to jeszcze owinąć się w kokony by za jakiś czas przeobrazić się w dorosłe mole. Na szczęście dzisiaj przeglądając tą mała hodowlę zauważono jeszcze nieowinięte larwy, które natychmiast zostały przeniesione do pudełka - przechowalni. Dzięki temu nasze eublefary lamparcie będą miały wspaniałą kolację. Nasze świeżo wyhodowane larwy barciaków są fajnie wypasione... Tak wiec życzę naszym gekonom Luanie i Mirze wielkie SMACZNEGO!!!
Środa, luty 17. 2010
Cześć to ja Wasz gekon Mirra! Wiecie co? Dzisiaj zjadłam jednego barciaka, a wczoraj dwa. Niestety później muszę wyjść z terrarium bo będę miała wielkie sprzątane. Na razie się piasek studzi. Jak wystygnie to będzie u nas w terrarium wielki porządek. Zmiana, piasku mycie podłóg i kamieni. Mój pan będzie mnie wtedy pilnował na łóżku żebym sobie nic przez ten czas nie zrobiła.
To wszystko pa!!!
Niedziela, luty 14. 2010
Cześć to ja.
Wiecie co? Bo ostatnio coś nie jadłam no ale już dzisiaj wreszcie zjadłam barciaka. Poza tym to nic ciekawego. Wiecznie śpię albo nieraz się przejdę po terrarium. No i ostatnio miałam wylinkę ale o tym już mówiłam.
No to pa!
Piątek, luty 12. 2010
  Cześć to ja. Wiecie co miałam dzisiaj? Wylinkę i się tak namęczyłam, że zostawiłam trochę na łapach, ale potem zabrałam się za zdejmowanie skóry z łap i wszystko ładnie zeszło. Przepraszam bo nie mam jeszcze zdjęć w galerii, ale jutro będę.Pa!
[Edit]
Właśnie wrzuciłam swoje nowe zdjęcia. Te, na których ściągam wylinkę.
Sobota, luty 6. 2010
 Cześć. Dzisiaj dostałam do jedzenia drewno-jady, są dosyć duże ale dałam rade zjeść aż dwa:) teraz właśnie się wyleguję w moim domku a Mirra obok mnie. W ogóle moi właściciele założyli hodowlę moli woskowych, w chwili obecnej wykluło się 21 ciem. Wiec gdy złożą jaja będę miała dużo do jedzenia.To tyle na dzisiaj. Do następnego przeczytania:)
Czwartek, luty 4. 2010
Cześć sory, że nie pisałam ale nie mogłam za bardzo, ale powiem wam, że przez kilka dni wychodziłam z terrarium łaziłam sobie i poza terrarium jest tak super, że chciałam dłużej zostać ale musiałam wracać i jeszcze jedno pa.
Piątek, styczeń 29. 2010
  Jako, że Luana i Mirra nie mają możliwości ostatnio pisać muszę je chwilowo wyręczyć. Czemu obie nie mają czasu?Właśnie stała się rzecz niesłychana... W dniu wczorajszym Mirra już od samego rana powzięła decyzję, że czas pokazać jak linieją prawdziwe gekony lamparcie... Właściwie to już od paru dni było widać zmatowienie u Mirry... Ale wczoraj po południu zaczęła zrywać z siebie wierzchnie ubranko i w ciągu dwóch godzin pozbyła się starego oskórka by ukazać swe prawdziwie pomarańczowe oblicze...
Na to Luana żeby nie być gorsza, stwierdziła że co jej tam szkodzi także odświeżyć swój wygląd i w nocy koło godziny drugiej pozbyła się starej wychodzonej skóry... Teraz obie... Luana i Mirra błyszczą jak klejnoty. Jedna żółto, a druga na pomarańczowo...
Przy okazji... W terrarium zaszła zmiana i podłoże teraz jest w większości zbudowane z kamienia... I widać, że gekonkom się to podoba...
Poniedziałek, styczeń 25. 2010
 Wiecie ale super, wczoraj wyszłam z terrarium i trochę połaziłam, ale plus jest w tym, że obok mojego terrarium jest wielkie pudełko z świerszczami i z jedwabnikami miodowymi, ale najważniejsze jest to, że za niedługo będę mieszkała w takim wielkim terrarium.I to wszystko pa.
Piątek, styczeń 22. 2010
Jestem Luana, tak to moje imię. Jestem gekonem lamparcim odmiany barwnej ciemny Aptor albo ewentualnie jakiś CHCTTJA. Chyba wiecie jak wyglądam, a jak nie to możecie mnie obejrzeć w galerii. Moje menu to:
świerszcze
larwy np mola woskowego albo mącznika młynarka.
Przynajmniej ja to dostaję jeść  Moja rodzina w naturze żyje na terenach pustynnych, wiec nie potrzebujemy dużo wody. Jesteś aktywne głównie nocą. To tyle z wiadomości ogólnych...
Teraz właśnie śpię ,leżąc na domku z kamienia, wczoraj zjadłam dziewięć larw moli woskowych, więc mam wielki brzuszek.
To tyle na dzisiaj...
Czwartek, styczeń 21. 2010
Siema to ja wiecie co, wczoraj w nocy zabrali mi domek i wymienili go na skrzydło zrobione z kamieni, a dzisiaj skosztowałam nowego jedzenia to są takie larwy o nazwie mole woskowe, których zjadłam tylko cztery ale były bardzo syte, a i prawie zapomniałam nasypano mi jeszcze do terrarium piasku z wapnem i co jakiś czas podają mi witaminy w proszku,to tyle co dzisiaj powiem więc pa!
Środa, styczeń 20. 2010
Cześć wiecie jak fajnie bo wczoraj do mojego terrarium wpuszczono świerszcze i było super bo łapałam je tak szybko buzią, że złapałam ich trzy, a dzisiaj znowu będę mogła sobie popolować ale narazie mam plan żeby iść spać.Także ja już idę spać to pa.
Wtorek, styczeń 19. 2010
Cześć to znowu ja Mirra, wczoraj miałam w misce czterdzieści mączników i razem z moją siostrą zjadłyśmy ich ponad trzydzieści, potem znalazłyśmy na ścianie naszego domku dwa karaczany i choć nas kusiło to byłyśmy za bardzo przejedzone i ich nie zjadłyśmy, troche popiłam i poszłam spać a co robiła później Luan niewiem ponieważ spałam. Na dzisiaj już koniec więc pa!!!
|