

Wczoraj po południu do Mirry dołączyła nowa gekonka. Jej imię Zuna. Nowy gekon ma około sześciu miesięcy i waży aż 22 gramy. Pierwsze spotkanie obu naszych gekonów na szczęście odbyło sie bez specjalnych ekscesów. Kiedy wpuściliśmy Zunę Mirra na początku zaczęła machać ogonem ale po obwąchaniu nowej sublokatorki uspokoiła się i jedyne co robiła to łaziła za Zuną. Co jakiś czas ją wąchała aż wreszcie poszła się położyć na półkę i nie przeszkadzała sobie. Tymczasem Zuna zwiedzała nowe otoczenie. Zaglądała w zakamarki i jamy... Po jakiejś godzinie dałem nowemu gekonowi do spróbowania mączniki... Zastanawiałem się czy zje pomimo tylu wrażeń i co ciekawe... Zjadła parę robali i nawet skusiła się na świerszcza. W trakcie ucztowania Zuny Mirra zeszła na dół i szukała co by tu zjeść. Dałem jej drewnojada i to dosyć dużego, a Mirra bez problemu pogoniła go, złapała i zjadła... Hmmm... Apetyt jak na razie dopisuje...